Codzienność zwykłego dnia.

codzienność

Skarby lata

Skarby lata...to w tej chwili pyszne, dojrzałe truskawki..aura im sprzyja, więc postanowiłam przygotować niespodziankę dla wnusia. A co, niech wie jak to jest mieć  domowe pyszności...i wiem co jem...:)  Tęsknię już za nim bardzo tak się złożyło że najpierw to ja odpoczywałam, byłam na urlopie....a teraz "mały" z rodzicami wypoczywa w górach. Już po moim powrocie słyszałam  " że babcia była nad morzem" a  ja jadę na urlop w góry. Dla niego "urlop" to dni bez pobudki rano, przedszkola i cały czas spędzany z rodzicami....a tego właśnie potrzebuje takie dziecko najbardziej....najważniejsze że cieszy się ogromnie...dostaję fotki ze szlaków na bieżąco... strasznie miło jest patrzeć na radość dziecka i jego zachwyt w oczkach.

Skarby lata zamknięte na zimowe dni....:) oczywiście dla  "maluszka" 

DSC07175 (2).jpg

w słoiczkach dżemy, część mrożę wraz z gałązkami mięty....zimą jak znalazł do dekoracji.  Mam nadzieję że będą smakowały....:) bardzo się starałam i serduszko w przygotowanie włożyłam.